Zacznij od tego, co ma powstać
Zanim porównasz jakiekolwiek narzędzia, zapisz jednym zdaniem, jaki film jest Ci potrzebny. Inaczej wygląda reklama produktu do sklepu internetowego, inaczej prezentacja hotelu, lokalu albo mieszkania, a jeszcze inaczej ogłoszenie usługi. Od tego zależy, czy potrzebujesz wejścia z linku do strony produktu, czy raczej z własnych zdjęć.
Drugie pytanie dotyczy miejsca publikacji. Rolki i krótkie formaty w mediach społecznościowych wymagają kadru pionowego 9:16, reklama w kanale informacyjnym często działa w kwadracie 1:1, a strona internetowa i prezentacje w poziomie 16:9. Narzędzie, które daje jeden format, zmusi Cię do ręcznego przycinania, a to zwykle psuje napisy i kadr.
Jakie wejście i jakie wyjście powinno dawać narzędzie
Po stronie wejścia liczy się wygoda. Najszybciej pracuje się wtedy, gdy wklejasz link do produktu, a system sam czyta nazwę, opis, cechy i zdjęcia. Alternatywą jest krótki opis własnymi słowami albo zestaw do 10 zdjęć. Jeżeli narzędzie wymaga ręcznego pisania całego scenariusza i dobierania ujęć, to nadal jest montaż, tylko z dodatkowym krokiem.
Po stronie wyjścia sprawdź trzy rzeczy: format pliku, długość i rozdzielczość. Gotowy plik MP4 ładuje się wszędzie. Długości 15, 30 i 60 sekund pokrywają większość reklam, a przy dłuższych prezentacjach przyda się plan sięgający 90 sekund. Rozdzielczość 1080p wystarcza do mediów społecznościowych, a 4K ma sens, gdy film trafi na duży ekran albo będzie dalej montowany.
- wejście: link do produktu, opis albo do 10 zdjęć
- wyjście: MP4 w 9:16, 1:1 i 16:9
- długości: 15, 30 i 60 sekund, w najwyższym planie do 90
- rozdzielczość: 1080p, a 4K w planie dla firm
Lektor, napisy i muzyka decydują o odbiorze
Większość osób ogląda krótkie filmy bez dźwięku, więc napisy muszą być częścią filmu, a nie dodatkiem. Dobre narzędzie oferuje napisy wypalone w obrazie oraz osobny plik SRT, który wgrasz do platformy reklamowej. Przy lektorze sprawdź, czy mówi po polsku naturalnie, bez dziwnych akcentów na nazwach własnych, i ilu głosów możesz używać.
Muzyka to osobny temat prawny. Ścieżka dźwiękowa w reklamie musi mieć licencję, która pozwala na użycie komercyjne, inaczej platforma może wyciszyć film albo go zdjąć. Wybieraj rozwiązanie, w którym muzyka jest licencjonowana i dobrana przez narzędzie, a nie wrzucana przez Ciebie z przypadkowego źródła.
Ważne są też logo i kolory marki. Film, który wygląda jak każdy inny, nie buduje rozpoznawalności. Sprawdź, czy możesz ustawić swoje logo i paletę, tak aby pojawiały się w tych samych miejscach w każdym nowym materiale.
Prawa, dane i bezpieczeństwo materiałów
To kryterium najłatwiej przeoczyć, a potrafi zablokować wdrożenie w większej firmie. Zapytaj, kto ma prawa do gotowych filmów, gdzie przechowywane są dane i czy Twoje materiały służą do trenowania modeli. W VideoGenerator prawa do filmów zostają po stronie klienta, materiały klienta nie trenują modeli, a dane są przechowywane w UE.
Dla większych zespołów liczą się jeszcze logowanie jednokrotne SSO, dziennik zdarzeń, umowa o poziomie usług i liczba stanowisk. Jeśli film przechodzi przez dział prawny albo dział IT, te punkty przyspieszą akceptację, bo odpowiedzi na typowe pytania masz od razu.
Testy A/B i limity, czyli ekonomia pracy
Jeden film rzadko wystarcza. Skuteczna reklama to zwykle kilka wariantów, które różnią się pierwszymi sekundami, bo to hak decyduje, czy ktoś obejrzy całość. Sprawdź, czy narzędzie generuje warianty haka do testów A/B i ile ich dostajesz w swoim planie. W VideoGenerator jest to 5 wariantów w planie Pro i 10 w planie Firma.
Przyjrzyj się też temu, jak liczony jest limit. Dobry system liczy zużycie w okresie rozliczeniowym, więc wiesz z góry, ile filmów zrobisz w miesiącu, a niewykorzystany zapas nie jest dla Ciebie niespodzianką. Porównaj cenę za miesiąc z liczbą filmów, które realnie zamierzasz opublikować, a nie z samą ceną na stronie. Aktualne plany znajdziesz w cenniku.
Prosty test przed zakupem
Najlepszym sprawdzianem jest własny produkt. Weź jedną stronę produktu, którą naprawdę reklamujesz, i zobacz, jak narzędzie ją odczyta. Oceń trzy elementy: czy hak w pierwszych 3 sekundach mówi o korzyści, czy scenorys pokazuje właściwe cechy produktu i czy wezwanie do działania jest jasne.
Jeśli wynik wymaga większych poprawek niż napisanie tego samego od zera, narzędzie Ci się nie opłaci. Jeśli daje solidny szkic, który poprawisz w kilka minut, masz dobrego kandydata. Opisaliśmy cały proces krok po kroku na stronie Jak to działa, żebyś mógł porównać go z innymi rozwiązaniami.